Pomalowałam szafkę ,przytarłam woskiem ciemnym i bezbarwnym.Spod spodu widać stare warstwy.
Dokleiłam dekory z Paryża.Niestety nie mam więcej.W zamiarze miałam zamiast koszyków zastosowanie starych szuflad -jednak rozmiarem tylko ta jest dobra.Wyszło na to że w łazience będą również dodatki złote.Mamy wreszcie w miarę logiczny porządek w kosmetykach i łazienkowych akcesoriach.Choć starsza córcia woli swoje trzymać u siebie,zresztą i ilość zajęłaby pół szafki .Teraz ma fazę kosmetyków-to ten wiek...

Anioła zaś tackę i elementy na tacy postarzyłam metodą podana przez Kasię


Docelowo miałam ochotę zerwać całą pierwsza warstwę politury , jednak uznałam że zostawiam tak...Nie zadziera ,wiec nie musiałam podcierać szpachlą.Będzie ona docelowo podmalowana.Zastosowałam do niej nóżki plastikowe.



Tak wygląda struktura ścian .Zacierałam ja dużą pacą.


Dziękuję za Wasze cenne słowa skierowane do mnie.Serdecznie i ciepło pozdrawiam niedzielnie-aga
ps.Dzisiaj rano zauważyłam że w moim pasku blogów które odwiedzam jest jakiś dziwny blog mocno erotyczny.Adres bloga pewnej malarki która dawno nie publikowała ktoś wykorzystała do innego ,niecnego celu.Próbowałam kilka krotnie usunąć .Udało się to dopiero za którymś razem.
Jeszcze raz ciepłe pozdrówka ślę-aga
Tylko Ty możesz wpaść na takie pomysły :)
OdpowiedzUsuńWitrynka podoba mi się bardzo :)
Witaj pracusiu :)
OdpowiedzUsuńTak jak sądziłam szafeczka w Twoim wydaniu wygląda zjawiskowo i wszystkie dodatki doskonale dobrałaś.
Widzę ,że postarzanie cukrem też było (ciekawa jestem jak Ci się Aguś z cukrem pracowało ? ) , obrabianie drzwi i druga ,szafka :)
zazdroszczę zapału,chęci i wytrwałości/
Pozdrawiam gorąco.
Powiem że całkiem fajnie..
UsuńJak zwykle.ciekawie u ciebie,,,
OdpowiedzUsuńWow, ja muszę tam do Ciebie wpaść zobaczyć to na żywo. Szafeczkę pomalowałabym na biało - tak by było kryjąco. Ale to ja - bo u mnie pasowała by bardziej taka. U Ciebie ta prezentuje się lepiej.
OdpowiedzUsuńA do Skansenu na targ staroci - to mnie zabierz kiedyś :)
Masz jak w banku..
UsuńKomódka wyszła bombowa! Efekt końcowy powala!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
nabierasz rozpędu...
OdpowiedzUsuńszafki super
pozdrowka
Doskonale wyszła ta "regeneracja" szafki-nie-łazienkowej, co nie zmienia faktu. że nie wiem czy pasowałaby do większości wnętrz, w takim stanie też jest chyba trochę mniej praktyczna - ale nie dziwie się że ją sobie zrobiłaś. Do biura jednak się nie nadaje, więc w ofercie Lobos pewnie jej nie znajdziemy za czas jakiś :)
OdpowiedzUsuń