Nasze wnętrze to nasz dom,bo nasz dom to nasze wnętrze.



"Sztuka życia - to cieszyć się małymi szczęściami."

sobota, 25 września 2010

moje pobielenia

Wróciłam z wesela.Jeszcze nie tego  o którym myślicie.Nawet nie bardzo padnięta.Ale nie o tym chciałam...
Otóż przyjęcie odbywało sie w jednym z moich ulubionych klimatycznych miejsc.Wszędzie wokół restauracji setki staroci.Obfociałam część .Może będą inspiracja dla Was.
Ja w takich miejscach''jestem w 7 niebie''.Jednak pokażę je innym razem.Będzie tego trochę..
Tymczasem moich wybielanych gracików kilka..


Dzięki za czas spędzony u Mnie.Miło mi!!Bardzo miło!!

12 komentarzy:

  1. A ja poproszę więcej zdjęć!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. hallo ! on my bčog is award for you.i hope you will takwe it !!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne te Twoje "graciki"
    Czekam na zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mi się podobają.
    I see your blogg is incredible and inspiring for me
    kisess

    OdpowiedzUsuń
  5. już przebieram niecierpliwie nogami w oczekiwaniu na zdjęcia;)

    śliczne "wybielaki" ;)))

    ja już nie walczę z nałogiem wybielania, pogodziłam się, że i mnie to dopadło...

    serdeczności...

    OdpowiedzUsuń
  6. Looks great, have a nice day:))
    Hugs, Biljana

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe, czekam na więcej....Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne...czekam na więcej zdjęć...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj kiedy te fotki...choć i teraz jest na co popatrzeć!!!!Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne wybielanki , ciekawa jestem co tam w obiektywie uchwyciłaś.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts with Thumbnails