Makijażu jej jeszcze tylko brak -jednak to nastąpi dopiero gdy pędzel wpadnie mi w ręce.
Postanowiłam podmalować tylko podstawę -ale jak wyjdzie okaże się w tzw'' praniu''.
Klosz-niczym ochronny - owa piękność dostała ze starej lamy której doczyścić się nie mogę z wielo -letniego kurzo-brudu.Zastanawiam się jeszcze nad przewiązaniem dołu -podstawy klosza szklanego..sznurkiem lub kawałkiem szmatki..
Przytachałam sporo mebelków -językiem męża-'' kolejnych gratów'' do domu .
Już większość podczyszczona czeka na dopieszczenia.Część jeszcze nie dotachana do mnie-jednak czeka by dac im koleją szansę na nowe życie po ponad 20latach oczekiwania.

Bardzo chciałabym mieć już wszytko na miejscu ....ale to jeszcze musi potrwać...zanim zaczną w pełni cieszyć me oko.Póki co praca wciąż wre...
Tymczasem na nadchodzący tydzień podsyłam wam ciepłe pozdrowienia i dzięki za wspólny czas-aga
Sporo pracy widzę czeka, ale pogoda dobra to i szybko pójdzie. A dekoracja z tego klosza jest bardzo oryginalna.
OdpowiedzUsuńTak masz rację -pogoda mi sprzyja tylko jeszcze czas...bo chęci są..Ściskam
UsuńDamę też bym przygarnęła na salony - a co!
OdpowiedzUsuńCo do mebelków - to szacun wielki... lubię mieć, ale nie lubię zdzierać warstw :(
Wiesz Beatko chciałabym też mieć juz odbarte..,odrapane.A sama wiesz że jak sie utyrasz to cieszy bardziej....Buźki
UsuńNie ma to jak dobry warsztat Aguś :-) Szalejesz! A moje oko wypatrzyło fajną secesyjną szafę - co będziesz z nią robić?
OdpowiedzUsuńSzafa i stolik idzie do przecierki ,natomiast stół kuchenny awansuje na toaletkę do sypialni mojej -ten chciałabym tylko przetrzeć woskami.Ściskam Cię
Usuńaz czuje zapach takiego drewna. cooolowo
OdpowiedzUsuńDorka z tymi zapachami bywa różnie -teraz drewno przeplata się ze środkiem na robylce...
UsuńTy jesteś jak ten Dzwoneczek-Cynka. Znajdziesz jakieś zgubiska i powstają z nich takie cudeńka. Ja spojrzałabym i pomyślała, na co mi kolejny śmieć w domu? A u Ciebie - wszystko to zmienia się w piękne przedmioty...... :))
OdpowiedzUsuńA wiesz jak ja lubię takie śmieci-same nasuwaja sie wtedy pomysły....co z tym zrobić..
OdpowiedzUsuńSzykuja sie cudowne metamorfozy,czekam cierpliwie:))
OdpowiedzUsuńAga takie graty to ja bardzo lubię ;-))))
OdpowiedzUsuńTy jesteś mistrzynia metamorfoz wszelakich !!!!
Pozdrawiam Agnieszka
Pogodnych , zdrowych , spokojnych Świąt Wielkanocnych życzę !
OdpowiedzUsuńŚwiąteczne uściski przesyłam .
Już jeden klosz dla Ciebie upolowałam , postaram się wysłać go po świętach
Aga a ja Ci zazdroszczę tego garażu - masz gdzie te graciory odnawiać -super sprawa
OdpowiedzUsuń