To zmiany jeszcze zeszło tygodniowe- w tym nie dało się podciągnąć temat łazienka na górze.
Pomalowałam szafkę ,przytarłam woskiem ciemnym i bezbarwnym.Spod spodu widać stare warstwy.
Dokleiłam dekory z Paryża.Niestety nie mam więcej.W zamiarze miałam zamiast koszyków zastosowanie starych szuflad -jednak rozmiarem tylko ta jest dobra.Wyszło na to że w łazience będą również dodatki złote.Mamy wreszcie w miarę logiczny porządek w kosmetykach i łazienkowych akcesoriach.Choć starsza córcia woli swoje trzymać u siebie,zresztą i ilość zajęłaby pół szafki .Teraz ma fazę kosmetyków-to ten wiek...

Zastosowałam podczas malowania sposób
Bestyjeczki .tj.gumka recepturka na puszkę.
Anioła zaś tackę i elementy na tacy postarzyłam metodą podana przez
Kasię

Do szafki która stała się szafka pod zlew dokleiłam drzwiczki i nie wiem indyjskie krokodyle czy jaszczury -zwał jak chciał.
Docelowo miałam ochotę zerwać całą pierwsza warstwę politury , jednak uznałam że zostawiam tak...Nie zadziera ,wiec nie musiałam podcierać szpachlą.Będzie ona docelowo podmalowana.Zastosowałam do niej nóżki plastikowe.


Jednak najgorsze -nie wiem jakoś tak się uprzedziłam było dla mnie tzw.obrobienie drzwi.Widziałam raz jak robili to fachowcy więc trochę było mi łatwiej tym razem.Wycięłam nadmiar pianki ,za pomocą kleju do płytek dokleiłam paski regipsu.Całość także podtarłam klejem tak dla wyrównania i wzmocnienia.W niektórych miejscach gotową masą szpachlową by ''zatrzeć' różnicę faktur.
Tak wygląda struktura ścian .Zacierałam ja dużą pacą.

W niektórych miejscach dokleiłam kamyczki mozaikowe.Ściany pokryłam gotowym specyfikiem -tj.mieszaniną do tynku maszynowego który rozrabia się tylko z wodą.
Choć sporo do przodu to nadal brak prysznica,toalety i bidetu.....,,Nie od razu Kraków zbudowano''...
Dziękuję za Wasze cenne słowa skierowane do mnie.Serdecznie i ciepło pozdrawiam niedzielnie-aga
ps.Dzisiaj rano zauważyłam że w moim pasku blogów które odwiedzam jest jakiś dziwny blog mocno erotyczny.Adres bloga pewnej malarki która dawno nie publikowała ktoś wykorzystała do innego ,niecnego celu.Próbowałam kilka krotnie usunąć .Udało się to dopiero za którymś razem.
Jeszcze raz ciepłe pozdrówka ślę-aga